PLANK WITH ME

PLANK (inaczej deska) - to cudowne ćwiczenie izometryczne, które wzmacnia mięśnie środka i w sposób szczególny poprawia gorset mięśniowy, który ma otulać nasz kręgosłup. Jest doskonałe dla WSZYSTKICH a szczególnie korzystne dla biegaczy - ponieważ angażuje najgłębsze partie mięśni - wzmacnia nasz brzuch, kręgosłup, ramiona i pośladki i co ważne - nie obciąża kręgosłupa, jak w przypadku klasycznych brzuszków. 


PLANK to ćwiczenie, które wykonujemy w pozycji pompki, na wyprostowanych ramionach lub w oparciu o przedramiona. Istnieje wiele modyfikacji deski - proponuję jednak zacząć od sprawdzenia się w wersji klasycznej - stopniowe wydłużanie czasu sprawi, że bez większego problemu z ćwiczeń statecznych przejdziesz do opcji z unoszeniem nóg, rąk czy bioder, będziesz mógł również dodać ciężarki lub piłkę.



Gwarantuje - plank pozwoli Wam cieszyć się świetną wytrzymałością, poprawi siłę, koordynację, równowagę a także pozwoli wydobyć upragniony ABS, Mam nadzieję, że zainspiruje Was do tego ćwiczenia - pochwalcie się jak długo wytrzymujecie w określonej pozycji Mój aktualny (dzisiejszy - 4.10.14) rekord to 5 minut na dłoniach. 




Jestem bardzo zadowolona z tego czasu, bo jak zaczynałam przy okazji ćwiczeń z Ewą Chodakowską - 20 sek. było istną katorgą. 




Po 6 miesiącach mniej lub bardziej systematycznie uprawianego planka mogę napisać, że:
- z 20 sekund czas wydłużył się do 5 minut! (to chyba o czymś świadczy);
-  moja wytrzymałość zwiększyła się a podczas biegania nie dokucza mi ból kręgosłupa;
- klasyczne brzuszki, w tym z unoszeniem nóg (co zawsze stanowiło dla mnie problem ze względu na słaby lędźwiowy) nie stanowią dla mnie większego problemu i mogę tym samym przejść na poziom ćwiczeń na drążku (to następny cel ogólnorozwojowy);
- moje ręce są wyraźnie silniejsze, dzięki temu mogę 2 x w tygodniu wykonać po 4 serie pompek męskich (aktualnie doszłam do 10 powtórzeń w serii).

 
Poza tym plank skradł mi serce, co odnalazło swoje przełożenie w fotografii deski w różnych okolicznościach przyrody :) - ominęła mnie moda na planking - więc nadrabiam zwykłym plank i propagowaniem ćwiczenia mięśni głębokich. To naprawdę nie zajmuje wiele czasu a może zdziałać cuda - dodatkowy atut, że możesz je zrobić w dowolnym miejscu i czasie :) - i dobrze się przy tym bawić!











Moja propozycja na podstawowy zestaw PLANK jest taka:




Możesz również zacząć od 30-dniowego wyzwania w jednej pozycji. 

PAMIĘTAJ - Twoje ciało powinno być wyprostowane, głowa ma być przedłużeniem pozycji - nie zadzieraj jej do góry, nie wypinaj pośladków, bo automatycznie wyginasz plecy! Zepnij mięśnie brzucha - wyobraź sobie, że wciskasz pępek do środka, staraj się spokojnie oddychać nosem - to pomaga! Powodzenia!




A na koniec dwa filmiki - pierwszy to radosna FIT proza, która nawiązuje do drugiego - czyli bicia rekordu w PLANK - z góry przepraszam za słaby profil, brak fotogeniczności, miny męczeńskie, sapanie i prychanie :).



Share on Google Plus

6 komentarzy:

  1. Zakręcona kobietka! :) Mój rekord to minuta :D Ale będzie lepiej, oj będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słabsza jestem na łokciach - zawsze jest nad czym pracować :) Powodzenia!

      Usuń
  2. Deseczka w różnych konfiguracjach :) Uwielbiam, tak samo jak pompeczki w różny sposób: https://www.youtube.com/watch?v=wtTIUEskv7g&list=UUZtqdaBhxtVKiLjQOPs3Wtw

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do nowo powstałego spisu blogów o odżywianiu, fitnessie i zdrowym stylu życia. Dodaj swojego bloga już dziś -> FITNESIAKI

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabieram się za wyzwanie :) Dziś zrobiony pełny zestaw :) Choć o połowę mniejsze czasy na początek :)

    OdpowiedzUsuń