INTERWAŁY NA BIEŻNI TARTANOWEJ

WCZORAJ, W MOIM AMBITNYM PLANIE TRENINGOWYM :) WYPADŁY INTERWAŁY - WYBIEGAŁAM JE KORZYSTAJĄC Z OKOLICZNEJ BIEŻNI TARTANOWEJ. 

Bieżnie tartanowe są dostępne przy szkołach  - zwykle to teren otwarty dla wszystkich - wystarczy sprawdzić gdzie w okolicy znajduje się ogólnodostępne boisko. Bieganie na bieżni to inny komfort i niewątpliwa przyjemność:). Jednak mnie osobiście monotonia biegania w kółko (a już nie wspominam o bieżni na siłowni, która wywołuje u mnie jedynie zaburzenia błędnika) męczy - postanowiłam więc wykorzystywać ją tylko do elementów szybkościowych.


Na bieżni tartanowej wygodnie się biega, ćwiczy, siedzi i leży także :)

NA PEWNO KAŻDY POCZĄTKUJĄCY BIEGACZ SPOTKA SIĘ PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ Z TYM ŚRODKIEM TRENINGOWYM. CZY INTERWAŁY WARTO WDROŻYĆ DO SYSTEMATYCZNYCH TRENINGÓW?

Myślę, że jak najbardziej TAK - nawet jeśli bieganie traktujemy czysto rekreacyjnie i nie budujemy bazy do biegów na konkretne dystanse - interwały to nie tylko trening, który wzmacnia nasze serce i ćwiczy maksymalną wydolność tlenową, to okazja do urozmaicenia monotonnych, długich wybiegań.




TRENING INTERWAŁOWY polega na tym, że na przemiennie ćwiczymy z dużą i niską intensywnością. Jak to się przekłada na bieganie? W moim planie po spokojnym truchcie i rozgrzewce przebiegam 4 "szybkie" odcinki po 400 metrów (co na bieżni łatwo jest ustalić). Po każdym ćwiczeniu z wysoką intensywnością truchtam lub maszeruję przez ok 2 minuty, taki schemat powtarzam 4 razy. Na koniec delikatny truchcik i ćwiczenia rozciągające - jako stały element każdego treningu biegowego.

Rozciąganie to podstawa każdego treningu!

Odcinki z dużą intensywnością można biegać na czas lub na metry - wszystko zależy od tego jaka forma nam bardziej odpowiada. Ponieważ nie biegam wyposażona w sprzęt monitorujący moje postępy - choć przyznam szczerze, że odkąd utopiłam smartfona z androidem i czekam na nowy - brak rejestracji treningów napawa mnie zniechęceniem. Jestem jednak dzieckiem nowych technologii i podniecam się na widok mapki z aplikacji biegowych. Myślałam o tym, żeby zainwestować w jakiś sprzęt, który zmobilizuje mnie tym samym do systematycznej pracy z racji poniesionego wydatku. Ale na tym etapie biegania, z moim zapałem i z tendencją do nagradzania siebie w poczet wysiłku, którego potem nie realizuję :) - kupowanie garmina byłoby szalone. Dlatego cierpliwie czekam na nowy telefon a odcinki szybkościowe biegnę na dobrze znanych trasach, na których wiem gdzie kończy się i zaczyna dystans 300-400 metrów.
 

PLUSY TRENINGU INTERWAŁOWEGO:



- krótki ale intesywny
- spala dużo kalorii
- pozwala szybciej budować kondycję
- przyspiesza metabolizm
- to forma urozmaicenia długich wybiegań
- możemy pobiegać na tartanie (a to niewątpliwa przyjemność :))
- na ćwiczenia na bieżni można zabrać swoje dzieci, które mamy "na oku"

...a starsze dziecko może nam porobić zdjęcia w ruchu nie tracąc energii na bieganiu za nami :)
a to dowód na to, że BIEGANIE ZBLIŻA! (dzięki Adaś za fotki :))



Ha - moja mina bezcenna :). Prawie szpagat :)...hehe - prawie...

Share on Google Plus

0 komentarze: